14.02.2014

Poznaj Izabele czyli 50 faktów o mnie :)




Chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o mnie? Co mnie doprowadza do szału a co do łez? Żenująca sytuacja z dzieciństwa? Czy mam jakieś dziwne nawyki? Dobrze trafiłeś


Dziś obchodzę swoje osiemnaste urodziny i uznałam to za odpowiedni moment aby napisać kilka słów o sobie.
A raczej kilka faktów. Dokładnie 50!

1. Urodziłam się 14 lutego 1996 roku.
2. Mam bardzo specyficzną mimikę twarzy. Każdy może czytać ze mnie jak z nut. Nic nie ukryję. Od razu wszystko po mnie widać. 
3. Przeprowadziłam się do USA w piątek 13-tego. 
4. Często odpowiadam na zadawane przez innych pytania w myślach zamiast na głos i nie zdaje sobie z tego sprawy. 
5. Przed przeprowadzką do USA przylatywałam tu kilka razy na wakacje. 
6. Przez ponad 4 lata nosiłam stały aparat ortodontyczny. Gdyby nie wylot do USA pewnie nadal bym go nosiła bo ortodontka tak na mnie żerowała. (Robota miała być zrobiona w dwa lata.)
7. Mam szkliwo plamkowe i bardzo słabe zęby. Prawdopodobnie już w każdym zębie mam plombę.
8. Jestem ogromnym pracusiem i perfekcjonistką co czasem doprowadza mnie do szału. 
9. Bardzo mało piję. Po prostu nie czuje takiej potrzeby. Zdaje sobie sprawę jakie to jest niezdrowe. 
10. Od jakiegoś czasu nie potrafię funkcjonować bez popołudniowej drzemki.
11. Czasem zapominam oddychać co kończy się strachem i szybkim biciem serca. (?)
12. Kocham mocną herbatę. Rodzice śmieją się że jestem narkomanem.
13. Nie potrafię pocieszać ludzi. Zazwyczaj dołuje ich jeszcze bardziej. :(
14. Uwielbiam zapach benzyny, korektora, farb olejnych, lakierów do drewna etc. 
15. Przeczytałam tylko pierwsze 6 części Harrego Pottera. Już podczas 6 'obraziłam się', że autorka uśmierciła Dumbledora,, a słysząc o osobach które giną w siódmej zbuntowałam się i nigdy jej nie przeczytałam. 
16. Nigdy nie oglądałam Star Wars, Władcy Pierścieni ani Piratów z Karaibów.
17. Bardzo dużo (aż za dużo) myślę i analizuje. Wszystko co się da. Moje zachowania, zachowania innych osób, sytuacje, filmy...
18. Dlatego właśnie najbardziej lubię filmy i książki której dają mi do myślenia. Pozostawiają niedosyt.
19. Jestem zmarzluchem. Ogrzewanie w domu jest zawsze nastawione na 25 stopni C ze względu na mnie. Ludzie nigdy nie mogą uwierzyć ile mam warstw na sobie. W zimie najchętniej nie wychodziłabym z domu.
20. Bardzo często słyszę że jestem ogromnie dojrzała i za poważna na swój wiek. 
21. Mam dwie dużo starsze siostry (po 30-tce). Jak byłam mniejsza to zapytano się mnie jak to jest mieć takie starsze rodzeństwo. Odpowiedziałam: " to tak jakbym miała trzy mamy".
22. W związku jestem typem zazdrośnika. (Walczę z tym)
23. Z mięs jem tylko piersi z kurczaka lub indyka.
24. Moje sumienie jest bardzo "głośne". Na przykład nie potrafię kłamać. Wcale. 
25. Uśmiecham się w niezręcznych, nieodpowiednich sytuacjach. 
26. Nie lubię pracować w grupie. Nie ufam innym ludziom. Boje się że nie wywiążą się ze swoich obowiązków. Wszystko lubię robić sama. 
27. Nie mam cierpliwości do dzieci i ogromnie mnie denerwują. Pomimo to ciągle słyszę że mam do nich 'podejście'.
28. Nadal nie wiem co chce robić w życiu.
29. Jeśli mi na czymś zależy to walczę o to do końca.
30. Kocham zakupy, a najbardziej lubię kupować bieliznę.
31. Przez ostatnie dwa lata, żaden z moich planów się nie sprawdził, przez co teraz boję się planować. 
32. Nie jem śniadań. Źle się po nich czuję.
33. Do tej pory czasem liczę na palcach (!)
34. Spałam z misiem do 12 roku życia. Nadal został mi nawyk przytulania kołdry lub poduszki.
35. Jestem bardzo dokładna. (po tatusiu zegarmistrzu). Lubie mieć wszystko ładnie poukładane, posprzątane, a prace zrobioną na czas.
36. Po prostu kocham sprzątać! Potem jestem z siebie bardzo dumna i podziwiam moją prace. Jak byłam mniejsza to sprzątałam nawet w pokojach i szafkach moich koleżanek. 
36. Lubię gotować. Bardzo często gotuje sobie oddzielne obiady.
37. Kiedyś miałam nawyk obgryzania paznokci. Przeszło mi to wraz z założeniem aparatu. Teraz obgryzam usta i obdzieram skórki :( 
38. Kolory które najczęściej nosze i najlepiej się w nich czuje to biały, czarny, granatowy i beżowy.
39. Nigdy nie zobaczycie mnie w czymś żółtym, zielonym lub pomarańczowym.
40. Zawsze przed snem liczę ile godzin snu mi pozostało.
41. Jestem typem domownika. Najlepiej czuję się w swoim domu. 
42. Kocham przepisywać notatki i zeszyty. Lubie mieć wszystko czytelnie. W ten sposób się też uczę.
43. Bo jestem wzrokowcem :)
44. Mam słomiany zapał. Ekscytuje się czymś bardzo szybko, a potem równie szybko mi to przechodzi. Sama się dziwie że jeszcze prowadzę tego bloga i coraz bardziej mi się to podoba! :D
45. Lubię zarywać noce i spać do południa. W nocy mam więcej energii i czuję się bardziej produktywna.
46. Nigdy nie lubiłam swojego imienia Iza. Dopiero gdy w USA zaczęli nazywać mnie Izabela, bardzo je pokochałam. 
47. Jestem zapominalska i roztrzepana. Na szczęście już mniej niż kiedyś. W podstawówce zdarzyło mi się pójść do szkoły bez plecaka, a raz nawet wyjść w papciach.
48. Kocham spać na brzuchu i płaskiej poduszce.
49. Od ponad roku nie miałam na sobie jeansów. 
50. Bardzo lubie latać samolotami. I nigdy nie przyznam się że zawsze troszkę się stresuję.

I co o mnie sądzicie ? :) 


Stayy Positive
Izabela 

PS. Przepraszam za opóźnienia w odpowiadaniu na komentarze :* 

64 komentarze:

  1. ale spoiler z Potterem! ;) Gdybym nie przeorała wszystkich części wzdłuż i wszerz - zabiłabym Cię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups! Rzeczywiście! Błędnie wyszłam z założenia że fejm na Pottera już minął i kto miał przeczytać to przeczytał.
      Poprawię to dopóki nie ma jeszcze skarg! :D

      Usuń
  2. Izabela to piękne imię. Mam tak samo na imię i kiedyś również nie lubiłam jak mnie nazywano Iza. Do tej pory nie znoszę jak ktoś woła do mnie Izka, albo Izuśka i etc.
    Wszystkiego najlepszego z okazji 18 urodzin! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego :) Uwielbiam takie posty czyta i dowiadywać się czegoś więcej o innych :) Muszę Ci powiedzieć też, że gdybym była Twoją współlokatorką to pewnie byś mnie zabiła, bo jestem straszną bałaganiarą, wszystko robię niedokładnie i nie istnieje dla mnie "zrób to teraz" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mogłybyśmy mieć problemy z dogadaniem się! :D

      Usuń
  4. Zacznę od życzeń. Izabelo wszystkiego najlepszego, zdrowia, spełnienia marzeń i mnóstwo siły i zapału do pisania bloga bo czyta się go cudownie (no może to ostatnie to bardziej moje życzenie).
    Kilka punktów mamy zgodnych. Ja też jestem domownikiem, właściwie gdybym nie musiała wychodzić to chętnie całe życie spędziłabym w mojej pracowni przed laptopem. ;)
    Co do zapominania to mój brat miał takie akcje w podstawówce, że szedł do szkoły bez plecaka. Na szczęście z wiekiem mu przeszło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, wyjątkowa data:) Wszystkiego najlepszego, dużo miłości, uśmiechu i satysfakcji z życia!

    P.S. Kilka punktów mam podobnych :) Ale samolotem nigdy nie leciałam i nie wiem czy bym się odważyła :) I żadne racjonalne argumenty do mnie nie trafiają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! :)

    Też uwielbiam latać samolotami i o wiele bardziej wolę startować niż lądować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się ten wpis spodobał, uwielbiam poznawać takie nietypowe fakty o moich ulubionych blogerkach:) W niektórych punktach mam podobnie, jednak większość była dla mnie zaskoczeniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego! Napisałaś 50 faktów o sobie, ale ponad 30 pasuje też do mnie hahaha

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozbawiłaś mnie niektórymi faktami o sobie, zazdroszczę pracowitości i posiadania dwóch sióstr (ja mam jedną, która też była dla mnie jak druga mama :)
    Z okazji urodzin życzę Tobie spełnienia marzeń, dużo radości oraz weny do tworzenia ciekawych postów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Izabela, przede wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! I żeby pisanie bloga Ci się nie znudziło, bo bardzo lubię tu zaglądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Awwww jak slodko! w dodatku mój rocznik! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Na początek wszystkiego najlepszego, wiem, że tam 18 to dla nich nic wielkiego dlatego tym bardziej sto lat :)
    A co do tych faktów, to bardzo fajne i na prawdę można Cię dzięki nim lepiej poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego! :) Ja nie wyobrażam sobie życia bez dżinsów. A z imionami to już tak jest, że zazwyczaj nigdy nie lubimy swojego, ja za swoim też nie przepadam :)
    PS. Jestem ciekawa jak w USA obchodzone są Walentynki, bo to stamtąd pochodzi to święto. Pisałaś coś o tym? :) Z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nacisk i presja są o wiele bardziej widoczne jeśli chodzi o Walentynki. Są obchodzone zdecydowanie 'huczniej' niż w Polsce. Ale jak już pisałam w notce "Sadies?" Amerykanie lubią robić wszystko na pokaz. :

      Usuń
  14. W takim razie wszystkiego dobrego i przede wszystkim tego, żebyś dalej była taką pozytywną osobą :)
    Ja nie potrafię spać dłużej niż do 9, bo potem nie umiem normalnie funkcjonować :) Z pazurkami dałam sobie spokój bardzo dawno temu i niestety od kilku miesięcy moje skórki wyglądają bardzo zachęcająco :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego oraz spełnienia marzeń! ;)

    Też zdarza mi się czasem liczyć na palcach ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Spełnienia marzeń! :) Mój dobry kolega również urodził się tego dnia, co ty.

    Czy chciałabyś w przyszłości powrócić do Polski? ;) Jak spędzasz urodziny? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie moje plany związane z urodzinami się nie powiodły, z powodu.. śniegu. (patrz punkt 31)
      W związku z tym nie wiem co z powrotem do Polski,

      Usuń
  17. jesteś ładną dziewczyną, ale dlaczego robisz sobie taką krzywdę tymi brwiami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O co ci chodzi z jej brwiami ?

      Usuń
    2. punkt 51. robię sobie krzywdę brwiami :D

      Usuń
    3. Zdaje się, że Anonimowemu nr 1 chodziło o zbyt wyraźny kontrast kolorystyczny między włosami na głowie (no, tymi długimi) a brwiami. Albo o zbyt wyrazisty kształt. Po prostu rzucają się w oczy. I wiesz, w oczy kole Polakowi ;)
      Piszę tylko dlatego, że osobiście zaprojektowałabym Ci inne brwi, ale skoro już ktoś zwrócił uwagę... Wiem, że i tak są Twoje, stąd sama nie zaczęłabym wątku.

      Usuń
    4. Nad kształtem pracuję cały czas a kolor zawsze był ciemny, bo taki mam naturalny kolor włosów. Obecnie zapuszczam naturalki więc zaczyna wyglądać to lepiej :)
      Dziękuje za rady :)

      Usuń
    5. Idealne brwi to święty Graal ;P Ale jeśli dałam mimochodem wskazówki to fajnie, przydałam się :)

      Usuń
  18. najlepszego <3
    rowniez obchodze urodziny, tyle ze 17 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie wszystkiego najlepszego! :)

      Usuń
  19. Wszystkiego najlepszego :) A ja mam urodzinki 28 lutego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O widzę, że gdzieniegdzie jesteśmy do siebie podobne :) Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń :)


    PS U mnie jedna dziewczyna też miała dziś osiemnaste urodziny i parę osób z jej klasy z tej okazji podczas przerwy śpiewało jej sto lat przez radiowęzeł (mamy na przerwach muzykę) jej mina była bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wszystkiego najlepszego! bardzo ciekawy pomysł na posta, pewnie długo Ci zajęło zastanawianie się nad samą sobą? i uzbieranie tej '50' ;)?
    odnośnie urodzin... w PL na "18" leje się pasem po tyłku 18 razy, czy w USA wraz z osiągnięciem dorosłego wieku też są jakieś takie zwyczaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni się zastanawiałam i pytałam znajomych o mnie, o moje cechy i zachowania hahaha :)
      Powszechnie mówione jest, że powinno pójść się do klubu/baru ze striptizem. :D

      Usuń
  22. z jednej strony dokladna, z drugiej roztrzepana :)
    poczytaj o nowotworach warg i przestaniesz zrywać skórki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, chyba nawet nie muszę czytać :(

      Usuń
  23. Dziękuje ogromnie wszystkim za życzenia! To wspaniałe mieć takich cudownych czytelników i tworzyć taką fajną wspólnotę :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  24. jesteśmy z tego samego rocznika, a naprawdę, wydajesz się być bardzo dojrzała! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Po tym jak piszesz swojego bloga rzeczywiście myślałam, że jesteś o wiele starsza :D Poza tym strasznie się cieszę, że tu trafiłam, bo za każdym razem Twoje posty mnie zachęcają do czytania i czytania! Pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tak samo z wieloma rzeczami - zwłaszcza z tym liczeniem ile snu pozostało :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam wiele podobnych cech.
    Moja ortodontka też na mnie nieźle zarobiła i a tak nie zrealizowała całkowicie swojego zadania.
    Jak to nie nosiłaś dżinsów!? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do szkoły muszę nosić mundurek czyli tzw: "khaki pants". A na co dzień preferuje getry, legginsy i dresy :D

      Usuń
  28. też liczę godziny snu ;-)) Nie przestawaj pisać bloga, jest naprawde super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Po pierwsze: (spóźnione, ale...) STO LAT! ;]
    A po drugie: Czytając tego posta, zauważyłam że mamy wiele bardzo podobnych cech. W 100% zachowuję się tak samo, jak w punktach: 20, 22 i 27.

    OdpowiedzUsuń
  30. Też liczę godziny snu... Co czasem powoduje stres, że jak zaraz nie zasnę, to będę krócej spała ... Tak wiem, totalnie irracjonalne ~~
    Ale na ogół jestem Twoim przeciwieństwem :)
    Pisz bloga, pisz :) Bardzo go lubię :)

    PS. Wszystkiego najlepszego! Spóźnione, ale szczere :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wszystkiego najlepszego!
    też mam urodziny 14 lutego! tyle, że jestem kilka lat starsza :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkiego najlepszego z okazji 18 :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:) uwielbiam Twojego bloga, chciałam subskrybować przez e-mail,jednak powiadomienia nie przychodzą:( myslałaś może o ząłożeniu fanpage na facebooku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia czym jest to spowodowane :(
      Pomysł założenia fanpage na facebooku chodzi mi już od jakiegoś czasu po głowie, jednak nie wiem czy jest większy sens. Jeśli czytelnicy tego chcą i ma to ułatwić wam życie to nie ma problemu :D

      Usuń
    2. mi by bardzo ułatwiło, bo to mój ulubiony sposób śledzenia blogów :)

      Usuń
  34. Hej, mam pytanie. Mój przyjaciel (gej, tak na marginesie) wyjechał rok temu do USA do pracy jako opiekun do dzieci, przez ostatni rok jakoś nie szczególnie wychodziło nam utrzymanie kontaktu, ale jak przyjechał to nadrobiliśmy. On bardzo o siebie dba i stara się ubierać modnie itp. Według niego kobiety jak i mężczyźni w stanach ubierają się brzydko, nie przywiązują wagi do wyglądu, a jeżeli jakiś facet wygląda dobrze to albo jest europejczykiem albo gejem. Kobiety zadbane to też raczej europejki. Czy Ty też tak sądzisz? Jakie jest Twoje zdanie okiem kobiety? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha wtrace sie do rozmowy, ale twoj kolega absolutnie ma racje amerykanie nie potrafia o siebie zadbac niezaleznie od plci. Brak u nich zmyslu estetyki. Czesto wychodza na zakupy z mokrymi wlosami, pizamie czy tez kapciach. Im wszystko wisi.

      Usuń
    2. Coś w tym na pewno jest. Ale nie można też powiedzieć, że my Europejczycy ubieramy się lepiej od nich bo każdy ma inny gust, styl i poczucie estetyki. Po prostu my byliśmy urodzeni i dorastaliśmy na innym kontynencie gdzie moda, trendy i zwyczaje są inne i to też trzeba brać pod uwagę. Tak chodzą w piżamach, poplamionych dresach, kapciach, mokrych włosach, bez makijażu. Ale patrząc z drugiej strony dziewczyny w moim wieku regularnie odwiedzają kosmetyczki gdzie robią sobie brwi, żelowe paznokcie, oczyszczają twarz etc. Tak samo jak duża liczba amerykanów bierze prysznic rano, bo czują się 'brudni' po nocy.A ja np nie usnę bez wykąpania się. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Ale różnice pomiędzy europejką a amerykanką da się zauważyć :D

      Usuń
  35. Troche spóźnione życzenia wszytskiego naj!:d Też jestem zmarźluchem:D

    OdpowiedzUsuń
  36. Również chciałabym złożyć Ci spóźnione życzenia urodzinowe :). Wszystkiego najlepszego, spełnienia wszystkich marzeń, dużo zdrówka, wielu wspaniałych przyjaciół, pięknych chwil w życiu i duuużo dużo uśmiechu na codzień! :)
    Twojego bloga odwiedzam od kilku tygodni za sprawą mojej przyjaciółki, która mi o nim powiedziała. Bardzo mi się podoba jak go prowadzisz i naprawdę miło się go czyta! :) Na pewno będę tutaj stałym bywalcem. Dodam też, że czekam na więcej postów o włosach bo sama też od niedawna zaczęłam się zagłębiać w to, jak odpowiednio je pięlęgnować. :) Życzę Ci wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  37. hej kochana, przeczytałam wszystkie twoje wpisy i jestem ciekawa czy twój chłopak jest z Polski czy ze Stanów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, miło mi! :) informacje tę wolałabym zachować dla siebie. Nie chcę potem czytać głupich plotek i opini. Wole zaoszczędzić sobie i wam nerwów :D

      Usuń
  38. A propos punktu 30 - mogłabyś powiedzieć jaki jest rynek bielizny w US? Jak brafitting? Jest tam w ogóle obecny czy poza "brafittingiem" w VS nie ma nic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co masz dokładniej na myśli przez brafitting? Jest bardzo dużo sklepów z rozmaita bielizną i skala/rozmiarówka jest rozszerzona ale tylko w niektórych, droższych sklepach. W podstawowych niestety znajdziemy jedynie rozmiary A,B,C,D w obwodzie 32-36/38. Patrząc na koleżanki podczas wfu, żadna nie ma pojęcia co to jest 'dobrze dobrany stanik'. :(

      Usuń
    2. No to mi chodzi o miseczki do G czy K albo obwody 30 czy 28. Czytam dużo anglojęzycznych blogów w temacie brafittingu właśnie i zastanawia mnie jak to w tym wielkim kraju wygląda chociaż w Twoich okolicach.

      Usuń
  39. A tak poza tym, to jesteśmy z zachowania bardzo podobne. Nie we wszystkim, ale jednak około 40punktów się zgadza :)

    OdpowiedzUsuń
  40. w sumie amy pdoobne zachowania :D a co do zebow to to samo... mam tak slabe, ze masakra D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie 30/50 :D to nie jest 90%, ale i tak sporo ;)

      Usuń
  41. jejuuu :D 90% faktow zgadza sie z moimi :)) serio!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za twój komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury :)

Szablon - Catherine Wolf. Obsługiwane przez usługę Blogger.

instagram