09.07.2014

Najgłupsze pytania jakie dostalam w USA

Będzie ciekawie!


Na początku gdy ludzie dowiedzieli się, że jestem z Polski dostawałam pytanie
Gdzie jest Polska? Które mogę jeszcze zrozumieć. Nie prowadzimy żadnych wojen, nie podbijamy innych państw, nie straszymy innych tajemną bronią nuklearną ani nie mamy żadnych katastrofalnych wypływów ropy czy wybuchów wulkanów. Nie słychać o nas tak dużo. Ja sama przecież nie wiem gdzie dokładnie znajdują się wszystkie państwa na świecie i tutaj to otwarcie przyznaję. 
O, jesteś z Polski! To jakaś części Rosji tak? Hm...

Gdy już tłumaczenie gdzie owa Polska się znajduję, znudziło mi się, mówiłam, że jestem po prostu z Europy. I to (o zgrozo) najczęściej mojemu rozmówcy wystarczało. Jakby myśleli, że Europa to jedno wielkie państwo. 
Bo przecież tam jest takie coś jak Unia Europejska, to nie jest państwo?

Czasem nie pytali się o moje pochodzenie, tylko oceniając po moim wyglądzie i akcencie zgadywali: Jesteś z Rosji/Niemczech/Irlandii? 
Z powodu mojej jasnej karnacji, pytali się też czy mogę się opalać.

Gdy kwestia mojego pochodzenia została wyjaśniona, pojawiały się pytania o moje państwo: 
Czy obchodzicie w Polsce Święto Dziękczynienia? Co jest dla mnie jakimś żartem i pokazuje, że mój rozmówca nie ma pojęcia z jakiej okazji je tego wielkiego Indyka co roku. 
Skoro nie jecie Indyka, to w takim razie Czy obchodzicie Święta Bożego Narodzenia?

Kolejnym ciekawym pytaniem które dostawałam dość często było: Czy macie czarnych ludzi w Polsce?

oraz Czy w Polsce jest dużo ludzi nie-polskiego pochodzenia?

Następnie pojawiały się coraz bardziej szczegółowe pytania o mój kraj:
-Czy macie samochody w Polsce?
-Czy jeździcie saniami w Polsce?
-Czy macie telefony komórkowe/telewizory w Polsce?
-Czy mieszkacie w takich domach jak my tutaj?

Byli ciekawi o prawo:
-Czy uprawianie seksu ze zwierzętami jest legalne w Polsce?
-Od kiedy można legalnie pić alkohol w Polsce?
-Czy marihuana jest legalna w tym kraju z którego pochodzisz?

Oraz pytania dość prywatne: 
-Czy jesteś dziewicą? 
oraz Czy chciałabyś zostać ze mną Friends with benefits?

Jak wiele można dowiedzieć się o ludziach po tym jakie pytania nam zadają, prawda? :)


Stayy Positive
Izabela

39 komentarzy:

  1. Standard poza granicami Polski. Niektórzy Bułgarzy (jakże blisko Polski, prawda?) myślą, że w Polsce mieszka się w szopie, ma się wychodek, a o luksusach można tylko pomarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. taak, jeździ się saniami a po drodze można spotkać niedźwiedzie polarne. Jakby uważali, że technologia jeszcze nie dotarła do tej części Europy. Dziwnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha czy macie samochody / tv / internet. Ciekawe wyobrazenie maja o nas :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahah ostatnie pytanie zwalilo mnie z nóg ;D co za ludzie. Jacyś uzależnieni od seksu xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się ze stwierdzeniami, że to wina klimatu, który wpływa ochoczo na uprawianie miłości :D

      Usuń
  5. Chociaż często słyszę o tym , że inni sądzą, że jesteśmy sto lat za murzynami zawsze mnie to trochę dziwi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, pytania śmieszne, ale w dość przerażający sposób.... :p
    Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaha, chyba mysla ze Polska powiazana jakos z Afryka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale i w Afryce nie jest wszędzie tak źle :)

      Usuń
  8. Tylko mnie to jakoś nie dziwi i nie przeraża? Chyba za dużo nasłuchałam/czytałam się już o Amerykanach co nie wiedzą gdzie Europa leży. Z tym że podchodzę do tego z dużym dystansem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Przyjaciele uprawiający niezobowiązujący seks.

      Usuń
  10. Dużo się nasłuchałam o popularności friends with benefits, ale nie wiedzialam, ze to naprawdę takie częste :D
    Może napisałabyś coś więcej o tym, stosunku ludzi do takich "związków"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najgłupsze jest zdecydowanie to ze Świętem Dziękczynienia. O ile nieznajomość realiów odległego kraju jeszcze można zrozumieć (chociaż te pytania o samochody, sanie, telefony...), to już nieogarnianie święta swojego kraju to objaw czystej głupoty. Za to nie widzę nic złego w pytaniu o osobach niepolskiego pochodzenia w Polsce, myślę że jest całkiem trafne. W tym przypadku różnica jest ogromna, w Stanach to jeden wielki kocioł, u nas obcokrajowców jest stosunkowo niewielu.

    OdpowiedzUsuń
  12. hahaha, ale się uśmiałąm czytając tego posta! Dobre! Świeto dziekczynienia i pytanie o telefony mi się bardzo spodobały :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post! Pisz częściej proszę, uwielbiam Cię <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. zrobisz post o swoich włosach i ich obecnej pielęgnacji? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedy i ile trwają wakacje w USA ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od stanu, dystryktu a nawet indywidualnej szkoły. U mnie jest bardzo podobnie jak w Polsce. :)

      Usuń
  17. Najśmieszniejsze pytanie rodem ze stanów, jakie usłyszałam, to znajoma w pracy raz powiedziała mi, że pokazano jej czekoladę, powtórzono nazwę wolno i zapytano, czy w Polsce wiemy co to jest ;)
    Najśmieszniejsze jest to, że i w Anglii ja i moi znajomi jesteśmy zalewani takimi pytaniami. Mimo, że Europa, mimo że Polacy przyjeżdżają do UK od lat. Może jednak to wynika z tego, że wielu rodaków nie jest zainteresowanych jakimikolwiek bliższymi kontaktami z "tubylcami" :)
    Najbardziej zapamiętane to:
    - Jaka jest teraz pora roku w Polsce?
    - Ile tam się leci samolotem, ale tak naprawdę, bo przecież nie dwie godziny?
    - Czy mamy Mc Donald's w Polsce?
    - Czy w Polsce znamy takie zespoły, jak np. Artict Monkeys (i inne tego typu popularne)?
    - Jak to możliwe, że w Polsce jest więcej, niż jedno lotnisko? oraz Jak to możliwe, że muszę jechać do mojego miasta z lotniska trzy godziny? - oba w kontekście przekonania, że Polska to maleńki kraj ;)

    Te tak najbardziej zapadły mi w pamięć, ale oczywiście pojawiają się dziesiątki różnych innych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Czy jeździcie saniami w Polsce?" - ale się uśmiałam. ;]

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzisiaj przez przypadek wpadłam na twojego bloga i właśnie skończyłam czytać wszystkie posty. Niesamowicie wciągający! :}} Zawsze jakoś się interesowałam Stanami, a teraz mam ich obraz z perspektywy normalnego mieszkańca. Dużo się można dowiedzieć ;d
    Pytanie o uprawianie seksu ze zwierzętami - a co oni tam tacy ciekawi? Już ludzie im nie wystarczają? XD

    OdpowiedzUsuń
  20. Te pytania raczej mnie przerażają niż bawią. Choć w zasadzie to ostatnie to jest prawdziwa bomba!

    A Ty masz piękny amerykański uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mieszkam we Włoszech i pytanie, które słyszę najczęściej to, czy jestem Rosjanką ... i czy wszystkie Polki mają niebieskie oczy i blond włosy ;) A tak poza tym, to miłe zaskoxczenie, bo Włosi wiedzą o Polsce dość dużo... Przynajmniej nie biorą nas za kraj trzeciego świata, jak to się przytrafiło mojemu koledze w Irlandii. Kolega Irlandczyk spytał się go, jak to jest chodzić zimą po ulicy obok białych polarnych niedźwiedzi ... i to nie był żart :/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, kto by pomyślał że Polska potrafi być postrzegana tak przez Europejczyków! A co do pytania o kobiety o blond włosach i niebieskich oczach to również je dostałam (gdy miałam jeszcze jasne włosy) ale całkowicie o tym zapomniałam! :D

      Usuń
  22. Tragedia :) Jak bardzo musieli być mało życiowi Twoi rozmówcy, ojej!

    OdpowiedzUsuń
  23. niestety większość amerykanów to głupki i pustaki... efekt marnej edukacji, którą tak zachwalasz na blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam ale byłeś/aś kiedyś w Ameryce? I czym różni się ich ocenianie nas jako kraju zacofanego od twojego oceniania ich jako kraju głupiego?

      Usuń
  24. Jeeeeejku i nie rozbolała Cię głowa od tej durnoty bijącej prosto z tych pytań i zapewne osób, które je wygłaszały? Przecież to masakra jakaś! A ja myślałam, że to tylko taki stereotypy krążą o AŻ TAK głupich Amerykaninach :D

    Pozdrawiam!

    karolina-kaszuba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Najbardziej zabiło mnie pytanie o to, czy jeździmy saniami i mieszkamy w takich domach jak w Stanach. Tak, jeździmy saniami, a w lecie dorożkami, mieszkamy w lepiankach i pijemy wodę z kałuży. Ja też nie znam wszystkich krajów na świecie, ale Polacy maja dość długą historię w Stanach. Aż się prosi by jakiemuś Amerykaninowi zadać jedno z powyższych pytań :)

    OdpowiedzUsuń
  26. hahah na ppczatku tez dostalam pytanie DO U CELEBRATE THANKSGIVING IN POLAND?

    OdpowiedzUsuń
  27. Moja kuzynka mieszka już pare lat we Francji i jej rodzina np. była zdziwiona ze w Polsce mamy automatyczne pralki i uwaga: Nutelle... Kuzynka wtedy dała mu taką specjalna edycje z flaga Polski na wieczku xd

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedy się spytali o te domy, to mogłaś powiedzieć, że: "Polacy czasem mieszkają w takich domach, że kiedy je stawiali, to Waszego kraju jeszcze nie było" XD

    OdpowiedzUsuń
  29. Aż dziwne, że nie było pytania na temat tego czy w Polsce jest zimno i czy chodzą misie polarne po ulicy :) (Poland = Polar)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za twój komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury :)

Szablon - Catherine Wolf. Obsługiwane przez usługę Blogger.

instagram