26.07.2014

Wracam do Polski!

W momencie kiedy czytacie tego posta prawdopodobnie jestem jeszcze w samolocie, a przy dobrych wiatrach dojeżdżam już do domu! 


Tak, zdecydowałam się wrócić do Polski. Na stałe. 


Nie chciałam ogłaszać tej nowiny wcześniej, wolałabym też abyście wstrzymali się od komentowania mojej decyzji. Została ona już podjęta i nie pozostaje wam nic innego jak cieszyć się razem ze mną!


Na chwilę obecną nie widzę powodu tłumaczenia się czy usprawiedliwiania. Liczę, że wesprzecie mnie i choć postaracie zrozumieć. Ci z was którzy czytają tego bloga między wierszami potrafili wykryć że prędzej czy później to się stanie. A więc na co było czekać!? ;)

To poważny krok w moim życiu. Wychodzi na to, że w przeciągu ostatnich dwóch lat przeprowadzałam się już 4 razy, a każdy rok liceum spędziłam w innej szkole, w innym mieście, ba! nawet na innym kontynencie! 

Jeśli chodzi o bloga, to chciałabym nadal go prowadzić. Mam dużo pomysłów, wiele tych typowo amerykańsko-szkolnych czekają na opublikowanie. Chciałabym się z wami nimi podzielić dopóki są jeszcze 'świeże'. A mnie tymczasem czeka nowe wyzwanie - polskie liceum na czele z polską maturą. Dam rade!?


Trzymajcie kciuki!

STAYY POSITIVE

Izabela

A na koniec żeby było jeszcze bardziej dramatycznie, śmiesznie i niedorzecznie to zacytuję Paulo Coelho:
"Zaw­sze trzeba podejmować ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...].

Świat należy do nas samych."

55 komentarzy:

  1. Gratuluję decyzji ;) I życzę powodzenia z maturą ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję i trzymam za Ciebie kciuki! :)
    wracasz sama czy z rodzinką?
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. blog jest o mnie więc wolałabym nie mieszać w to rodziny :)

      Usuń
  3. Powodzenia!
    Z chęcią poczytam kolejne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, już sam opis bloga zachęcił mnie do czytania więcej wpisów, ale nie spodziewałam się kompletnie, że ktoś kto mieszkał w Stanach, będzie chciał wrócić do Polski. Właśnie zabieram się za lekturę reszty twojego bloga, bo bardzo mnie tutaj zainteresowałaś :)

    http://inspire-someone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. A ta mała matura, egzamin który pisałaś nie liczy się w Polsce? Idąc na studia w Polsce liczy się amerykański egzamin? Jeśli chodzi o studia to na pewno w Polsce taniej :) Powodzenia, dasz radę :) Matura z angielskiego na 100 % :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety sie nie liczy. :( dzięki :*

      Usuń
  6. Ale dlaczego wracasz? Wydaje mi sie że Ameryka daje wiecej perspektyw niz Polska...skąd ta decyzja?
    PS: szkoda, bo lubiłam wpisy "amerykanskie" i czekam na ich resztke :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dałaś radę w Ameryce to w Polsce też dasz radę. Mam nadzieję, że nadal będziesz prowadziła tego bloga, bo zabrakłoby Ciebie. Z polską maturą tez dasz radę - wierzę w Ciebie i trzymam kciuki!
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  8. Dałaś radę w Ameryce to równie dobrze poradzisz sobie w Polsce. Mam nadzieję, że nadal będziesz prowadziła swojego bloga bo bardzo lubię go czytać. Z maturą tez sobie poradzisz! Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymamy kciuki! Znam cale dwie, a z tobą aż trzy osoby zdecydowały się na taki krok :) dwie moje znajome wychowały się w Niemczech i nagle postanowiły zrobić maturę w Polsce. Dla mnie to byłoby szalenstwo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki jest Twój rocznik? :) Mój to '96 i wydawało mi się, że jesteś mimo wszystko starsza ode mnie, a okazuje się, że obie w tym samym roku będziemy zdawać maturę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje, że Iza jest z '95, a maturę będzie zdawać dopiero teraz, bo może mieć rok w plecy przez amerykańskie liceum :) Ja sama jestem z '95 i też dopiero będę zdawać maturę (i to po staremu), ale to dlatego, że chodzę do technikum i mam rok dłużej niż moje koleżanki, które właśnie odeszły liceum ;)

      Usuń
    2. Ona jest chyba z 96'. Tak wnioskuje po poście o dzienniku elektronicznym z 2013 :)

      Usuń
    3. oooo, jak miło :)

      Usuń
  11. Fajnie, że wróciłaś do PL :) Witaj w domu! :)
    Blog jest świetny,wiec prowadź go dalej ! Na pewno będę na niego wchodzić codziennie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję podjęcia tak ważnej decyzji i życzę ci tylko i wyłącznie szczęścia ,oraz żebyś nigdy tej decyzji nie pożałowała.
    Widzę że się wymieniłyśmy. Ty do Polski ,ja do Stanów :)
    Jak najbardziej prowadź tego bloga! Jest świetny!
    Życzę powodzenia w Liceum i w maturze. Dasz radę! :D
    Pozdrawiam serdecznie :*
    /Marika

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej szaleństwo przeprowadzek :D !
    Jesteś prawie jak te książkowe bohaterki które cały czas się przeprowadzają XD

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest twoja decyzja i twoje życie, nie musisz się przed nikim tłumaczyć :) Mam nadzieję, że ta decyzja wyjdzie ci na dobre :) Powodzenia w takim razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasem po prostu nie warto czekać i od razu przejść do działania :) Jasne, że dasz radę i serdecznie trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Poważna decyzja! Trzymam kciuki, w polskim liceum też jest przecież fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć Ci powodzenia! :)
    Muszę przyznać, że Twoje decyzje są bardzo odważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cześć:) To chyba mój pierwszy komentarz tutaj. Czytam Twojego bloga od niedawna. Bardzo dobrze się Ciebie czyta. Chciałam Ci jeszcze napisać, że jeżeli zdecydujesz się na Warszawę, to mogę służyć pomocą w nauce do matury z matematyki;) Pozdrawiam i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo, ale niestety jestem z podkarpacia :( ale kto wie co przyniesie przyszłość? :)

      Usuń
  19. Zaskoczylas mnie bardzo, ale skoro podjelas taka decyzje, widocznie mialas ku temu wazne powody. Czlowiek nie przeprowadza sie przeciez na inny kontynent tak o, dla kaprysu. Licze, ze ktoregos dnia powiesz nam chociaz troszeczke co sklonilo Cie do takiego kroku :)

    I nie przestawaj pisac bloga!!!
    Masa rzeczy nie zostala jeszcze powiedziana, a przeciez jak zaczniesz zycie i nauke w Polsce, tez mozesz pisac! :) Ja bede czytac z przyjemnoscia.

    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może kiedyś poruszę ten temat. A z bloga nie zrezygnuję! :*

      Usuń
  20. Dasz radę :) trzymam kciuki za Ciebie :3

    OdpowiedzUsuń
  21. A zdradzisz gdzie w Polsce mieszkasz? :) Bardzo fajnie, że wracasz do Polski, z maturą na pewno sobie poradzisz! Będziemy ją zdawać w tym samym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woj. Podkarpackie, Stalowa Wola. Już gdzieś chyba o tym wspominałam :D

      Usuń
  22. Czekam na kolejne notki :) Napisz też jak ci się w Polsce mieszka ^^
    Poradzisz sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. noo to powoodzenia w polskim liceum :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzymam kciuki! Powodzenia, dasz radę :)
    Nikt, nie prawa oceniać sytuacji w której sam się nie znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  25. Szalona :D Powodzenia w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeśli jesteś szczęśliwa z tą decyzją, to życzę Ci powodzenia i spełnienia marzeń :)
    A ja dotarłam do końca Twojego bloga i mam nadzieję, że będę tu mogła zaglądać i dalej Cie czytać.
    Ps. Wybacz, że zarzucałam Cię komentarzami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuje że poświęciłaś swój czas na przeczytanie mojego bloga. I dziękuje za twoje komentarze. Przeczytałam je wszystkie, chociaż nie zawsze odpisywałam :*

      Usuń
  27. No to do usłyszenia po tej stronie Oceanu! Szalona decyzja, żeby wracać na ostatni rok liceum do Polski, ale takie są najlepsze ;) Spokojnie dasz radę, liceum to pikuś w porównaniu ze studiami ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Również trzymam kciuki za aklimatyzację. Mam też nadzieję że nie spaliłaś sobie mostów do USA. Ja niestety tak zrobiłam i bardzo teraz żałuję. Pozdrawiam - stała czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że ja nię bedę :D

      Usuń
  29. szalona! powodzenia! ho na piwo w Polsce! ;]

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj w domu! :) Poważna i odważna decyzja - trzymam kciuki. To może teraz spotkanie czytelników? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha, może kiedyś się zdecyduję :)

      Usuń
  31. Cieszymy się razem z Tobą :) W końcu nie ma to jak w domu. Ale na pewno chociaż troszku, tak troszeczkę za Ameryką zatęsknisz :) Co do matury, to dasz sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wiedzieć w jakim mieście będziesz mieszkać? :)

      Usuń
    2. Stalowa Wola, w woj. Podkarpackim :)

      Usuń
  32. Aa Izka na polskiej ziemi! Witaj w domu, kochana!
    Mam nadzieję, że zostało Ci jeszcze kilka pomysłów na notki o USA, i że będziesz się dzielić z nami wrażeniami z powrotu do Polski :) Cieszę się, że zrobiłaś to, czego chciałaś bez sugerowania się zdaniem innych!
    Buziaki

    (również) Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze troszkę notek o Stanach. No i oczywiście wrażenia o Polsce będę się pojawiać. Jak i porównania polskiego i amerykańskiego liceum :D

      Usuń
  33. 3 lata temu podjęłam taką samą decyzję ... i po pół roku w PL, wróciłam z powrotem do Włoch ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Powodzenia! :D Ciekawa jestem jak zareagowali Twoi amerykańscy znajomi i czy będziesz utzymywać z nimi kontakt? ;P

    OdpowiedzUsuń
  35. Domyślałam się, że to w końcu zrobisz :) Zawsze warto wrócić na stare śmieci, nie? :) Na pewno zdasz, będę trzymała kciuki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. gratuluję!!! z całego serca życzę powodzenia :) ja wróciłam 7 lat temu i jestem PRZESZCZĘŚLIWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! po prostu nie nadaję się na export :) to odważna decyzja, fajnie, że miałaś odwagę ją podjąć! uwielbiam takie osoby :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za twój komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury :)

Szablon - Catherine Wolf. Obsługiwane przez usługę Blogger.

instagram