11.08.2016

Jak dobrze podejmować decyzje?

jak podejmować decyzje?

Co jeśli powiem Ci, że każdy z nas ma takie upośledzenie mózgu, które robi z nas czasem idiotów?

Żyjemy w czasach kiedy mamy łatwy dostęp do wiedzy, informacji czy opinii innych ludzi. Wydaje się, że podejmowanie mądrych i świadomych decyzji nigdy nie było prostsze. Uważamy się za obiektywne, samodzielne jednostki, które chłoną wiedzę aby stać się lepszymi. A ja Ci mówię, że jest coś niezależne od nas. Coś co ma ogromny wpływ na nasze decyzje. Nazywa się to efekt potwierdzenia.
podejmowanie trudnych decyzji

Efekt potwierdzenia pozwala nam selektywnie wyszukiwać informacje, które potwierdzają nasze przekonania oraz interpretować je w taki sposób by wnioski zgadzały się z naszymi poglądami. Jeśli postawimy sobie jakąś hipotezę, podświadomie będziemy szukać dowodów aby ją potwierdzić. Będziemy zapominać, unikać lub minimalizować wszytko co będzie przeciwko niej. Skutkuje to tym, że jesteśmy nieobiektywni, a nawet o tym nie wiemy.

Jest to bardzo silny mechanizm kognitywny, którego zadaniem jest chronienie nas przed emocjonalnym dyskomfortem, który odczuwamy gdy w obliczu niepodważalnych dowodów zmuszeni jesteśmy zmienić swoje poglądy, do których zdążyliśmy się emocjonalnie przywiązać.
trudne decyzje w życiu
sunglasses: mohito shirt, skirt and hoodie: h&m
O wiele lepiej wygląda to na przykładach z życia.
Poznajemy nową osobę i pierwsza wrażenie jakie na nas zrobiła było bardzo niemiłe. Lub być może ktoś kiedyś powiedział nam o tej osobie coś złego. Nasz mózg jest tak zaprogramowany, że podświadomie będzie szukał potwierdzenia tych cech w zachowaniu tej osoby. Mechanizm ten jest tak silny, że możemy nawet opacznie odbierać sygnały dawane przez tę osobę. Miłe gesty będą przez nas interpretowany jako: "na pewno chce się wkupić w moje łaski, chce mnie przekupić, podlizać się lub przymilić".

Zastanawiasz się nad kupnem nowego telefonu. Zaciekawiła Cie jakaś konkretna marka i pytasz o nią znajomego. Pierwsza opinia z jaką się spotykasz jest negatywna. Kolega mówi Ci, że jego sprzęt nie jest zadowalającej jakości. Daje Ci to do myślenia i co robisz następnie? Wchodzisz w Google i szukasz informacji na ten temat. I co czytasz? Negatywne opinie w których ludzie narzekają na ten produkt. Skupiasz się na potwierdzeniu tego, że rzeczywiście, aparat mógłby być lepszy, a bateria nie trzyma 7 dni. Wszystkie pochwały i zachwyty na temat tego, że jest to najlepszy telefon nie istnieją dla Ciebie. Wymazujesz je lub podświadomie pomijasz. 

Podjęłam w życiu kilka ważnych decyzji takich jak np. powrót do Polski, rzucenie liceum czy gap year. Podejmując je zawsze miałam włączony filtr, który sprawiał że nie słyszałam wszystkich argumentów. Widziałam tylko tą jedną, "dobrą" stronę. Bliższą mi.


Dlaczego o tym piszę? Bo widzimy i słyszymy tylko to co spełnia nasze oczekiwania. Ryzyko popełnienia błędu jest tym większe im bardziej emocjonalnie zaangażowani w dany pogląd czy opinię jesteśmy. A czasami warto na chwile usiąść i przypomnieć sobie, że w naszej głowie istnieje takie coś jak efekt potwierdzenia i zastanowić się nad naszą kolejną decyzją. Czy to będzie zmienienie kierunku na studiach, kupno mieszkania na kredyt czy cokolwiek innego. Gdy już będziemy tak mocno przyzwyczajeni do naszej decyzji, że za nic w świecie nie będziemy chcieli jej zmienić; porozmawiać o tym z kimś. I wysłuchać jego argumentów. Ale nie odpychać i nie minimalizować ich w głowie. Trzeźwo je rozważyć.
Naucz się kwestionować swoje decyzje i myśli. Dlaczego chcesz postąpić tak, a nie inaczej? Dlaczego tak się upierasz i dlaczego tak mocno Ci zależy? Czy to podświadomość pcha Cię do tej decyzji, bo się do niej emocjonalnie przywiązałeś?

Izabela

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za twój komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury :)

Szablon - Catherine Wolf. Obsługiwane przez usługę Blogger.

instagram